• Rafał Jackiewicz CHALLENGEREM IBF!!!
 

Gala w Ełku
Dzięki wygranym jednogłośnie na punkty 12-rundowym pojedynku eliminacyjnym z Delvinem Rodriguezem na gali "Wojak Boxing Night" w Ełku Rafał Jackiewicz zagwarantował sobie walkę o tytuł mistrza świata wagi półśredniej federacji IBF. Szansę pójścia w ślady Dariusza Michalczewskiego, Tomasza Adamka i Krzysztofa Włodarczyka, jedynych do tej pory polskich championów boksu zawodowego, popularny "Wojownik" otrzyma na początku przyszłego roku. Rywalem Polaka będzie zwycięzca starcia pomiędzy reprezentantem RPA Isaakiem Hlatshwayo a Słoweńcem Janem Zaveckiem i wydaje się, że jeśli pięściarz grupy Bullit KnockOut Promotions pokaże taki boks i serce do walki jak w piątkowy wieczór, nie ma możliwości, by na jego biodrach nie zawisł mistrzowski pas prestiżowej International Boxing Federation.

Takiej walki w Polsce, jak ta rozegrana w hali ełckiego MOSiRu chyba jeszcze nie było. Nie zabrakło niczego, czego polski kibic boksu mógłby sobie zażyczyć- było szybkie tempo, celne mocne ciosy, nagłe i dramatyczne zwroty akcji, a to wszystko okraszone zwycięstwem biało-czerwonego "Wojownika".

Piątkowy eliminator zaczął się dla Rafała Jackiewicza bardzo pomyślnie- pierwsze sześć minut stało pod znakiem jego wyraźnej dominacji. Polak doskonale przepuszczał lewy prosty Rodrigueza i po odchyleniu bezpośrednim prawym prostym raz po raz ranił dominikańskiego rywala. Rodriguez wyciągnął jednak w końcu wnioski z dwóch przegranych starć i w rundzie trzeciej oraz czwartej pojedynek się wyrównał. Bokserzy tworzyli wielkie show, ale najlepsze dopiero nadchodziło…

Gdy w piątym starciu kolejny bezpośredni Jackiewicza zamroczył Rodrigueza. "Wojownik" z Mińska Mazowieckiego był już o krok od wygranej przez nokaut, jednak zabrakło mu czasu na dokończenie dzieła zniszczenia. Niewykorzystane okazje lubią się mścić, o czym boleśnie za chwilę przekonać miał się toczący do tej pory znakomity bój Polak.

W szóstej rundzie Jackiewicz w wymianie ciosów nadział się na straszliwy prawy prosty Rodrigueza i nieprzytomny poleciał na liny, gdzie zainkasował kolejnych kilka mocnych uderzeń, po czym bezwładnie osunął się na matę. Gdy doświadczony sędzia Eddie Cotton doliczył do ośmiu, Jackiewicz równowagę złapał z wielkim trudem, a do gongu pozostawało jeszcze 90 sekund.... Było to z pewnością najdłuższe 90 sekund w karierze naszego wojownika. Jackiewicz pokazał jednak olbrzymi hart ducha i bohatersko zdołał dotrwał do przerwy, rozpaczliwie ratując się kolejnymi klinczami.

W szóstej rundzie Jackiewicz w wymianie ciosów nadział się na straszliwy prawy prosty Rodrigueza i nieprzytomny poleciał na liny, gdzie zainkasował kolejnych kilka mocnych uderzeń, po czym bezwładnie osunął się na matę. Gdy doświadczony sędzia Eddie Cotton doliczył do ośmiu, Jackiewicz równowagę złapał z wielkim trudem, a do gongu pozostawało jeszcze 90 sekund.... Było to z pewnością najdłuższe 90 sekund w karierze naszego wojownika. Jackiewicz pokazał jednak olbrzymi hart ducha i bohatersko zdołał dotrwał do przerwy, rozpaczliwie ratując się kolejnymi klinczami.

Gdy zabrzmiał ostatni gong, chyba żaden z kibiców w hali ełckiego MOSiRUu, nie brał pod uwagę ogłoszenia innego werdyktu jak wygrana Jackiewicza. Jak się okazało słusznie- sędziowie punktowali: Polak Mirosła Brozio 116-112, Anglik Dave Parris 115-112, Amerykanin Larry Hazzard Jr 114-112- wszyscy na korzyść „Wojownika”, od soboty oficjalnego pretendenta do tytułu mistrza świata wagi półśredniej federacji IBF.

W Ełku kolejne zwycięstwa na swoim koncie zanotowali także: Krzysztof "Diablo" Włodarczyk, który pokonał na punkty Konstantina Semerdjieva i Tomasz Hutkowski, który wypunktował Ismaila Abdoula.

 


Nowogames S.A. ul. Wiejska 14/8 00-490 Warszawa NIP: 7532320476 REGON: 160025102
KRS: 0000254829 Sąd Rejonowy w Opolu, VIII Wydział Gospodarczy Kapitał zakładowy: 1 000 000,00